|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jacob
Rosso Corsa

Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 7045
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: na północ od Wr
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Sue
Dziennikarz F1 Racing

Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 2678
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 21:53, 05 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Mosley uważa, że Silverstone zostanie w F1
Max Mosley stwierdził w piątek, że spodziewa się, iż GP Wielkiej Brytanii będzie dalej odbywało się na torze w Silverstone.
W przyszłym roku wyścig ma się przenieść do Donington Park, a nawet gdy ten obiekt nie zdąży z przebudową na czas, to szef F1 i zarazem zagorzały krytyk Silverstone, Bernie Ecclestone zapowiedział, że Formuła 1 nie powróci na tor położony w hrabstwie Northamptonshire.
Lecz Prezydent FIA powiedział w rozmowie z reporterem stacji BBC o Silverstone: "Uważam, że szanse nieodbycia się GP Wielkiej Brytanii w przyszłym roku są niewielkie, a moim zdaniem - choć nie ja tu decyduję - jest wysoce prawdopodobne, że odbędzie się ono na Silverstone."
Na chwilę obecną wygląda na to, że niedzielny wyścig może być ostatnim w Silverstone, gdzie odbyły się pierwsze zawody zaliczane do mistrzostw F1 w 1950r. Działo się to w sobotę, 13 maja.
Jednakże były kierowca F1, Mark Blundell ukazuje perspektywę pewnego scenariusza. Otóż zakładając, że dojdzie do rozłamu w F1 i utworzenia przez zespoły FOTA własnej serii wyścigowej to: "W przyszłym roku mogą się odbyć dwie ważne imprezy samochodowe w tym kraju."
"Jedne w Donington Park i jedne w Silverstone" - napisał w swojej kolumnie w gazecie "The Telegraph".
"Jedno z tych miejsc może być Grand Prix, podczas gdy inne Grand Prix Formuły 1, ale musimy uzbroić się w cierpliwość i poczekać." |
źródło: f1ultra.pl
Kurna czy on przespał parę tygodni? Donington podpisał 17letni kontrakt o ile dobrze pamiętam.
Ten facet jest niedzisiejszy i nieogarnięty.
************
Cytat: | Ecclestone znów porusza opinię publiczną
Bernie Ecclestone rozpętał wokół siebie burzę potępienia po tym, jak oczernił demokrację i bronił największych tyranów na świecie, takich jak Adolf Hitler i Saddam Husajn.
W bardzo kontrowersyjnym i dziwacznym wywiadzie dla gazety Times właściciel praw komercyjnych powiedział, że „demokracja nie zrobiła zbyt wiele dobrego dla wielu krajów.” Potem zaczął mówić o dobrze znanych despotach.
„Smutno o tym mówić, ale oprócz faktu, że Hitler został przekonany do zrobienia rzeczy, o których nie mam pojęcia, czy chciał je zrobić, był w stanie dowodzić mnóstwem ludzi, żeby to zrobić,” mówił 78-latek.
Ecclestone ostro skrytykował decyzję Wlk. Brytanii, by wspierać wojska USA w obaleniu Husajna, ponieważ „był on jedynym człowiekiem, który mógł rządzić w tym kraju.”
Prezydent FIA, Max Mosley, został rozwścieczony sugestiami, jakoby był dyktatorem, ale Ecclestone powiedział, że bycie zdecydowanym jest pozytywną cechą.
„Lubię ludzi, którzy mają własne zdanie. Jeśli odwołujesz się do swojej babci zanim zrobisz cokolwiek, to uważam, że jest to głupie. Dokonuję decyzji, czasem złych, czasem dobrych – dopóki więcej jest tych dobrych, to wszystko jest w porządku,” mówił.
Ecclestone bronił zamiłowania Mosleya do sadomasochistycznego seksu z prostytutkami, ponieważ „ludzie mogą robić to, co lubią,” a także zasugerował, że syn słynnego faszysty Sir Oswalda Mosleya „spisywałby się świetnie jako premier Wlk. Brytanii.”
Brytyjczyk żartuje, że kobiety nie mogłyby być dobrymi kierowcami wyścigowymi, ponieważ „mogą wziąć urlop macierzyński.” Twierdzi również, że ludzie korzystający z zasiłku dla bezrobotnych są „złodziejaszkami”, a także iż były premier Wlk. Brytanii, Tony Blair, „prawdopodobnie powiedział wiele kłamstw.”
Odniesienia Ecclestone'a do Hitlera rozwścieczyły liczne grupy żydowskie, natomiast polityk partii konserwatywnej John Whittingdale zaznaczył: „To nadzwyczajne poglądy i jestem przerażony, że ktokolwiek może takie posiadać.” |
Źródło: f1ultra.pl
Co za kretyn.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacob
Rosso Corsa

Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 7045
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: na północ od Wr
|
Wysłany: Wto 22:28, 14 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Już w piątek Ari Vatanen ogłosił, że zamierza kandydować na stanowisko prezydenta FIA, które obecnie zajmowane jest przez Maxa Mosleya.
Rajdowy mistrz świata z 1981 roku, oraz czterokrotny zwycięzca Rajdu Dakar, Ari Vatanen, powiedział, że jego decyzja jest wspierana przez „wnioski wielu członkowskich klubów FIA”, a wśród nich znaleźć się miały amerykański klub „AAA” i niemiecki „ADAC”.
„Myślę, że nadszedł czas na zmiany” – powiedział Vatanen. – „Moim głównym celem jest pogodzenie poglądów w FIA i wprowadzenie przejrzystości dla jej udziałowców.”
Vatanen przyznał również, że o stanowisko prezydenta FIA może przyjść mu walczyć z Maxem Mosley’em.
„Może Max wciąż chce zostać, to niewykluczone” – powiedział Fin.
Główne postacie FOTA nie skomentowały decyzji Vatanena ale sugeruje się, że wspierają jego kandydaturę.
Vatanen powiedział również, że F1 nie powinno się rządzić w sposób autokratyczny.
„To odpowiedni czas na zmiany, nie można prowadzić rządów w sposób autokratyczny. Nie można kierować jakimkolwiek społeczeństwem w sposób jednostronny, należy wziąć pod uwagę wszystkich partnerów, trzeba dać ludziom poczucie, że oni są ważni, ponieważ wszyscy płyniemy na tej samej łodzi.”
Vatanen podkreśla, że jego kampania będzie się opierać na potrzebie pojednania.
„Spędziliśmy o wiele więcej czasu na gruncie wojennym niż na normalnym” – powiedział Vatanen. – „Jest zbyt wiele kłótni z powodów drugorzędnych.”
„Musimy pozostać razem i możemy to zrobić jeśli tylko pozostaniemy wszyscy uśmiechnięci – jak mówimy w Finlandii, lepiej jest mieć pojednanie i skromną zgodę niż wielką wojnę.”
„Jeśli ludzie głosują nie tylko rękoma ale i nagami, to oznacza, że coś jest nie tak z FIA i musi to zostać naprawione. Ludzie muszą być dumni ze swojej rodziny. ”
„Musimy utrzymać to na profesjonalnym poziomie i to jest to czego FIA potrzebuje - obiektywnego profesjonalnego zarządzania.” | [f1ultra.pl]
Może to i kiełbasa wyborcza i chęć przymilenia się, ale chyba już każdy jest lepszy niż Mosley. A Vatanen jest byłym kierowcą rajdowym - czyli zna sport od tej drugiej strony, europosłem - więc chyba nie jest głupi i Finem - u mnie to duży plus
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sue
Dziennikarz F1 Racing

Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 2678
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:37, 14 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Cytat: | FIA pozwana do sądu
Procedura wyłaniania przez FIA nowych zespołów, które dołączą do stawki w sezonie 2010, może ponownie powrócić na nagłówki gazet.
N. Technology, które w czerwcu wycofało swoje zgłoszenie od razu zagroziło pozwaniem FIA do sądu, a jak donosi włoska „La Gazzetta dello Sport” werdykt w tej sprawie ma być poznany 10 listopada bieżącego roku.
Firma MSC, która zgłosiła zespół N. Technology do mistrzostw 2010 uważa, że jej aplikacja została z góry odrzucana, gdyż nie zgodzono się na podpisanie kontraktu z firmą Cosworth, która w przyszłym roku będzie dostarczać silniki V8 wszystkim nowym zespołom.
Jeżeli potwierdzą się nieprawidłowości w wyborze nowych ekip Formuła 1 może doświadczyć kolejnego skandalu. |
źródło: formula1.pl
Świetnie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
WHPmt
Zbieracz autografów

Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 322
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:43, 14 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
miesiąc bez skandalu miesiącem straconym (?)
żal...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wujek_M
Sprzątacz zaplecza

Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 970
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Tarnowskie Góry
|
Wysłany: Pon 22:54, 19 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Briatore kontra FIA już w sądzie
Jak donosi serwis autosport.com, sąd w Paryżu w przyszłym miesiącu rozpatrzy pozew Flavio Briatore przeciwko FIA i wyrokowi dożywotniego wykluczenia Włocha z udziału w imprezach sportowych organizowanych przez Federację.
Wedle najświeższych doniesień, w poniedziałek przed Tribunal de Grande Instance w Paryżu odbyło się już wstępne przesłuchanie w tej sprawie, a sąd potwierdził, że sprawa była warta przesłuchania.
Datę przesłuchania wyznaczono na 24 listopada 2009 roku. |
[formula1.pl]
o co ten facet jeszcze się sądzi? pieniędzy mu mało?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacob
Rosso Corsa

Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 7045
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: na północ od Wr
|
Wysłany: Wto 9:38, 20 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Briatore ma podobno jeszcze sporo do powiedzenia na temat machlojek FIA sprzed lat, więc może być jeszcze ciekawie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacob
Rosso Corsa

Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 7045
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: na północ od Wr
|
Wysłany: Śro 19:49, 17 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Michael Schumacher waha się czy dołączyć do GPDA [Stowarzyszenie kierowców GP] po swoim powrocie do F1.
Zgodnie z informacjami niemieckiego dziennika "Bild Zeitung", 7-krotny mistrz świata jest w tej chwili jedynym z czynnych kierowców na padoku F1, który nie jest członkiem GPDA.
41-letni Schumacher, podobno za ten sezon zarobi 21 mln euro, więc wydatek 2000 euro na składkę członkowską i 500 euro za każdy zdobyty punkt nie są powodem wahań.
Pewne niemieckie raporty spekulują, że Niemiec po prostu nie jest w najlepszych relacjach z obecnym przewodniczącym GPDA - Hiszpanem Pedro de la Rosą, który powrócił w tym roku do ścigania się z ekipą BMW Sauber i właśnie z powodu zwiększenia obowiązków rozważa porzucenie pełnienia tej roli w GPDA.
De la Rosa odszedł na krótko z GPDA w 2006 roku na znak protestu po incydencie Michaela Schumachera w kwalifikacjach na torze w Monte Carlo.
GPDA zebrała się w Bahrajnie by omówić ustąpienie Pedro de la Rosy z funkcji przewodniczącego, ale zebranie zostało przerwane przez sprzątaczki, które chciały uporządkować salę przed planowaną konferencją prasową prezydenta FIA, Jeana Todta. Wobec czego dyskusję na powyższy temat odłożono do Melbourne.
"Michael wciąż popiera prace GPDA" - powiedziała rzeczniczka prasowa Schumachera i jego menedżer - Sabine Kehm, "ale nie jest pewny czy chce ponownie dołączyć."
"Przecież szefował w tym obszarze przez wiele lat. On teraz naprawdę chce by inni, którzy przejęli obowiązki w tym czasie, to kontynuowali" - dodała.
Michael Schumacher odegrał kluczową rolę dla ożywienia GPDA po śmiertelnym wypadku Ayrtona Senny w 1994 roku.
GPDA powstała w maju 1961 roku, a jej pierwszym przewodniczącym był Stirling Moss. Działała prężnie do 1982 roku, gdy na skutek konfliktu FOCA-FIA została rozwiązana. Stowarzyszenie reaktywowano w 1994 roku po śmiertelnych wypadkach Rolanda Ratzenbergera i Senny na torze Imola. Stowarzyszenie zajmuje się głównie doradztwem w kwestii zapewnienia bezpieczeństwa kierowcom w różnych obszarach F1.
[F1ultra] |
Podobno Heidfeld miał zostać przewodniczącym GPDA.
Szkoda, że Piquet już nie uczestniczy w spotkaniach, czasami fajne fotki robił. Może Heikki...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sue
Dziennikarz F1 Racing

Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 2678
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 15:30, 06 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Cytat: | F1 straci kolejne europejskie wyścigi
Kalendarz Formuły Jeden będzie musiał w przyszłości pozbyć się pewnych Grand Prix, by zrobić miejsce dla wyścigów w Nowym Jorku i Rosji, twierdzi Bernie Ecclestone.
Naczelny szef FOM powiedział, że naciska na uliczny wyścig w New Jersey w 2012 roku, a w wywiadzie dla „Bloomberg” dodał, że chciałby również wyścigu w Rosji.
Ecclestone powiedział, że są trzy potencjale miejsca do rozegrania wyścigu poza Manhattanem, podczas gdy Moskwa oraz Soczi są ciekawymi lokalizacjami dla wyścigów w Rosji.
„Musimy podjąć decyzję w ciągu najbliższych kilku miesięcy” – twierdzi Brytyjczyk.
Ecclestone wielokrotnie wspominał o rozszerzeniu kalendarza z obecnych 19 wyścigów do 20 lub i więcej, lecz teraz mówi, że dokona przeglądu tradycyjnych wyścigów w Europie, w tym dwóch Grand Prix rozgrywanych w Hiszpanii.
„Z pewnością stracimy niektóre wyścigi, ale możemy pozwolić sobie na ich utratę bez większych problemów. Rozmawiałem już z krajami, by sprawdzić, co można z tym zrobić.” |
Źródło: f1ultra.pl [by Jey]
Zajebiście po prostu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Magda
Szpieg na zapleczu

Dołączył: 03 Gru 2008
Posty: 3959
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 15:39, 06 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
po co GP w Nowym Yorku?!
Tu akurat się zgadzam, że 2 GP w Hiszpanii to za dużo, ale bez sensu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|