|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Amelka
Fotograf na paddocku

Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 2161
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Krapkowice
|
Wysłany: Wto 14:43, 11 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Jeśli to prawda, oznacza to, że szanse na powrót Kimi'ego maleją I czy Robert z Fernando się dogadają...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Jacob
Rosso Corsa

Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 7045
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: na północ od Wr
|
Wysłany: Wto 15:07, 11 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Z kolei wg Jamesa Allena, Renault chce budować zespół wokół Roberta i zrobic go takim królem jak Ferrari niegdyś zrobiło to z Schumacherem.
Allen rozmawiał z Daniele Morellim, który powiedział mu, że Ferrari ani razu się jeszcze z nimi nie kontaktowało. Więc nie ma szans na jakikolwiek opcjonalny kontrakt Roberta z Ferrari. Chyba ze Morelii nie powiedział Allenowi prawdy, ale to już zupełnie inna para kaloszy.
Co do Massy i RBR - Massa nie jest lepszym zawodnikiem od Webbera. Są na tym samym poziomie. Potrafią pojechać genialny wyścig, a potrafią pogubić się jak nowicjusze. Nie byłoby sensu wymieniać Webbera na Massę.
Cytat: | Felipe Massa utrzymuje, że nie przejmuje się spekulacjami przewidującymi, że jego praca dla Ferrari skończy się po tym sezonie. Podobne zdanie o swojej przyszłości wygłasza Mark Webber z Red Bulla.[...]
"Na pewno będę szczęśliwy zostając [w Ferrari], jeśli mnie chcą, ufam Ferrari i ostatecznie nie interesuje mnie, co mówią ludzie."[...]
Plotki o Massie w Red Bullu pojawiły się po tym jak dwa miesiące temu Lewis Hamilton powiedział, że w jego opinii Mark Webber może po sezonie 2010 zakończyć karierę w F1.
"Rozmawialiśmy odnośnie właściwego czasu przejścia na emeryturę, generalnie w sporcie. Kiedy powiem, że to ten dzień - naprawdę nie sądzę, że to nastąpi po zakończeniu tego roku - chcę to robić, więc to dobrze zanotujcie." - mówi Webber
"Ale jeżdżę wystarczająco dobrze i uważam, że wciąż mogę przynieść sporo trofeów w przyszłym roku, a więc tak - zaznaczam przyszłym roku" - przyznał Webber. "Mam przed sobą jeszcze kilka lat."
[ultra] |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
WHPmt
Zbieracz autografów

Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 322
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 18:33, 14 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Plotek ciąg dalszy
Cytat: | Ostatnie plotki łączą Webbera z Ferrari
Przynajmniej trzy źródła twierdzą, że Mark Webber jest rozważany jako następca Felipe Massy w zespole Ferrari od przyszłego roku.
Brytyjski The Sun, hiszpańska gazeta El Mundo Deportivo oraz znany w świecie Formuły 1 angielski dziennikarz James Allen poinformowali o tych przewijających się przez padok Grand Prix Monako spekulacjach.
Wcześniej mówiono, że Robert Kubica jest kolejnym kandydatem do zastąpienia będącego obecnie w nie najlepszej formie Brazylijczyka, którego partner zespołowy – Fernando Alonso ma podpisany wieloletni kontrakt z teamem z Maranello. The Sun napisał ponadto, że mający 33 lata Mark Webber może przejść na emeryturę po tym sezonie, jeśli nie przedłuży umowy z Red Bullem i nie znajdzie miejsca w innym czołowym zespole.
Z posadą Australijczyka łączony jest Kimi Raikkonen, obecnie rywalizujący w Rajdowych Mistrzostwach Świata i jak informuje angielski dziennik, „elementy układanki” być może zostaną ułożone do lipca. Tymczasem według El Mundo istnieje możliwość, że Felipe Massa po prostu zamieni się miejscami z Webberem i od przyszłego sezonu będzie jeździć u boku Sebastiana Vettela, podczas gdy Mark tworzyłby duet z Fernando Alonso. | by f1.wm
opcja z zamianą Webbera na Massa jakoś mi się nie widzi, a powrót Kimiego do F1 to już w ogóle inna bajka... jednego jestem pewna: na pewno już nic mnie nie zaboli tak jak, jak zastąpienie Kimiego przez Alonso
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amelka
Fotograf na paddocku

Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 2161
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Krapkowice
|
Wysłany: Pią 21:09, 14 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Mi też się nie wydaje, żeby Ferrari zamieniło Massę na Webbera... po co im taka zamiana, na kierowcę podobnej klasy. Oczywiście media wszystko rozdmuchują, musimy czekać i wszystkiego dowiemy się w swoim czasie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
T.
Silver Arrow

Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 6334
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 21:12, 14 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Webber potrafi objechać Vettela, w super aucie, ale zawsze, więc jest szansa, że i Alo objechałby parę razy...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacob
Rosso Corsa

Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 7045
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: na północ od Wr
|
Wysłany: Pon 19:39, 17 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Red Bull Racing pragnie zachować w swoich szeregach Marka Webbera w sezonie 2011.
Australijczyk zdominował ostatnie dwa Grand Prix startując z pierwszego pola i objął prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw świata kierowców i już mówi się, że Red Bull chce przedłużyć jego wygasającą po tym roku umowę.
Jak na razie kontraktami nie musi przejmować się młodszy partner z zespołu Webbera, Sebastian Vettel, który zawarł wcześniej długoterminowe porozumienie z ekipą spod znaku czerwonego byka.
„Naszym pragnieniem jest kontynuacja z Vettelem i Weberem” – powiedział Helmut Marko cytowany w poniedziałek przez austriacką agencję APA.
Marko dodał, że jazda Webbera na najwyższym poziomie motywuje Red Bulla do zatrzymania go w zespole.
„Ważne jest, że obaj kierowcy są na wysokim poziomie wydajności i jeden naciska drugiego do doskonałości. Muszą dojść do granicy względem siebie, a potem względem samochodu.”
Marko przyznał także, że świetna forma prezentowana przez Webbera może podnieść wartość jego kontraktu.
„Oczywiście zarząd zwróci na to uwagę przy negocjacjach wynagrodzenia. Ale wiemy, że on jest tego wart.”
[f1.ultra] |
Bye-bye Kimi.
I Massa niech też się jeszcze z Alonso pomęczy.
Mnie natomiast teraz zastania co Francuzi, wróć! Lukesmburczycy zrobią z Pietrowem, jeśli nie poczyni progresu. Podbno am zapisane w kontrakcie, że jeśli nie zdobędzie 25% punktów Roberta to spasibo i do svidaniya. Z drugiej strony ta łada...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
T.
Silver Arrow

Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 6334
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 19:42, 17 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
a z trzeciej nawał innych sponsorów więc może i na łade zastępstwo się znajdzie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amelka
Fotograf na paddocku

Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 2161
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Krapkowice
|
Wysłany: Pon 20:01, 17 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
No tak... tylko, że Petrov może mieć problem z tymi 25%. Przynajmniej na chwile obecną ma wielki problem.
Chyba faktycznie możemy już pożegnać się z Kimi'm i to, mimo sympatii do Marka, bardzo mnie boli :cries2:
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Amelka dnia Pon 20:03, 17 Maj 2010, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacob
Rosso Corsa

Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 7045
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: na północ od Wr
|
Wysłany: Wto 19:43, 18 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Renault jest pewne, że przekona Roberta Kubicę do pozostania w zespole na przyszły sezon, nawet jeśli Ferrari zaoferuje mu miejsce u boku Fernando Alonso w 2011 roku.
Po imponującym początku sezonu, gdy Kubica sięgnął po dwa miejsca na podium i był bliski zwycięstwa w GP Monako w ostatni weekend, Renault stało się największą pozytywną niespodzianką tego sezonu.
I pomimo iż Ferrari jest potencjalną opcją dla Kubicy, źródła bliskie Polaka sugerują, że chce on pozostać w zespole, jeśli Renault będzie w stanie utrzymać swój obecny rozwój.
Decyzja odnośnie przyszłości Kubicy spodziewana jest po GP Wielkiej Brytanii, kiedy jak uważa się opcja w jego kontrakcie musi zostać aktywowana.
W rozmowie z magazynem "Autosport", szef zespołu Renault, Eric Boullier, powiedział, że jest "całkiem pewny", że Kubica zostanie z zespołem - nawet jeśli Ferrari chciałoby go pozyskać.
"Bardzo dobrze pracuje mu się z zespołem, podoba mu się także atmosfera panująca w zespole" - powiedział Boullier. "Myślę, że nowy pakiet jaki planujemy wprowadzić i ambicje jakie mamy na przyszłość, wszystko wygląda bardzo pozytywnie."
"Informujemy go o wszystkim i jestem całkiem pewny, iż jest to wystarczające aby był szczęśliwy i pozostał z nami."
Boullier uważa, że jednym z kluczowych czynników jakie spowodowały sukcesy Renault w tym sezonie jest silna chemia panująca między zespołem a kierowcą - dzięki czemu obie strony się wzajemnie mobilizują do rozwoju.
[...]
"Ten zespół to były mistrz świata, więc oni mają wiedzę o ściganiu i jak odnieść sukces i zbudować dobry samochód. Wtedy chemia z kierowcami, plus wyniki, spowodowały wzrost formy i wyzwoliło wszystko co najlepsze."
[F1.ultra] |
I po co komu Ferrari? Ferrari, które i tak nie wygrało wyścigu własnymi osiągami od 2008 roku i w którym jest już kierowca grający pierwsze skrzypce? Renault może ich do końca sezonu dogonić.
A jeździć dla Ferrari, żeby tylko być zapamiętanym jako jeden z ich kierowców, to bez sensu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
T.
Silver Arrow

Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 6334
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 19:50, 18 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Nie no Robert zostanie w Renault... skoro w BMW został tak długo, to w Reni tym bardziej, zwłaszcza, że między Nimi iskrzy... są te... dobre fluidy w zespole Ponadto nie wydaje mi się właśnie by Rob miał jakieś powody do niezadowolenia, skoro nawet Lopez otwarcie przyznał, że chcą zbudować zespół wokół Roberta... a Renault jak widać umie się rozwijać i podnosić z popiołów, więc czego mógłby chcieć więcej?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|