|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jacob
Rosso Corsa

Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 7045
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: na północ od Wr
|
Wysłany: Śro 19:37, 09 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
I tak oto po ogłoszeniu dzisiejszego kontraktu Ferrari z Massą prorokuję, że temat transferowy umrze nam śmiercią głodową.
Spodziewam się w niedługim czasie informacji, że Robert zostaje z Renault, choć pewnie nie dłużej niż na dwa lata, więc w 2012 roku albo będzie koniec świata, albo znowu czeka nas szał transferowy, bo jak dobrze liczę to kierowcom Ferrari, McLarena i Mercedesa będą się kończyły kontrakty.
Jedynie Mark już w przyszłym roku może zwolnić miejsce, ale za niego może wskoczyć ktoś z Toro Rosso.
Teraz niewiadomą pozostaje dla mnie Pietrow.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Sue
Dziennikarz F1 Racing

Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 2678
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 19:50, 09 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Nie zdziwiłabym się gdyby za rok na miejsce Marka przyszedł Jaime, a Renault ma jakiegoś pecha do drugich kierowców.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Sue dnia Śro 19:51, 09 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacob
Rosso Corsa

Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 7045
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: na północ od Wr
|
Wysłany: Śro 20:03, 09 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Pecha, Flavio, albo dziurę budżetową...
Choć w sumie już an ten rok mieli mieć Glocka lub Kovalainena, ale się panowie wystraszyli niepewnej przyszłości zespołu. A jeśli w przyszłym roku chcą walczyć o mistrzostwo, to muszą mieć w drugim bolidzie kogoś mocnego. Bo i ile Robert sam spokojnie wywalczyłby mistrzostwo dla siebie, to już WCC sam nie dowiezie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Jacob dnia Śro 20:03, 09 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wujek_M
Sprzątacz zaplecza

Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 970
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Tarnowskie Góry
|
Wysłany: Wto 11:43, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Ktoś nieźle cały czas miesza
Cytat: | Raikkonen do Renault w 2011?
Po tym, jak czołowe ekipy potwierdziły swoje składy na przyszły sezon, silly season nie ustępuje. Niedawno ekipa Renault dementowała plotki łączące ją z Jacquesem Villeneuve’m, który w sezonie 2011 chce podjąć ostatnią próbę powrotu do F1, a dzisiaj z zespołem Roberta Kubicy łączony jest sam Kimi Raikkonen.
Włoski Autosprint przekonuje, że mimo przedłużenia przez Ferrari kontraktu z Massą i Red Bulla z Webberem, drzwi do powrotu do F1 dla Fina są nadal otwarte.
Według włoskich dziennikarzy Gerard Lopez, właściciel zespołu Renault, chciałby aby w przyszłym sezonie to Kimi Raikkonen był partnerem Roberta Kubicy.
Sam zainteresowany nie wyraził jeszcze oficjalnie chęci powrotu do F1. |
[formula1.pl]
Na szczęście ostatnie zdanie mówi wszystko w tym temacie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacob
Rosso Corsa

Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 7045
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: na północ od Wr
|
Wysłany: Wto 12:51, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
wujek_M napisał: | Cytat: | Sam zainteresowany nie wyraził jeszcze oficjalnie chęci powrotu do F1. |
[formula1.pl]
Na szczęście ostatnie zdanie mówi wszystko w tym temacie  |
Sam zainteresowany podobnie jak jego menedżer oficjalnie nie odrzucił także możliwości powrotu F1
Cytat: | Sam Raikkonen w niedawnej rozmowie z austriackim „Kleine Zeitung” stwierdził, że mimo iż nie tęskni za Formułą Jeden, nie odrzuca możliwości powrotu do rywalizacji w F1.
„Oczywiście, wszystko jest możliwe” – powiedział podczas imprezy Red Bulla w Erzberg Rodeo. | I po tym stwierdzeniu wszyscy fani Kimiego się zastanawiali po co Kimi wciąż zostawia sobie furtkę do F1 skoro RBR przedłużyło umowę z Markiem.
Choć ja nie wierze w prawdziwość tych rewelacji, po prostu pismaki z braku laku sprawdzają gdzie jeszcze można Kimiego upchnąć i im wyszło, że w Renault będzie miejsce. Jak napisze o tym "Turun Sanomat" to zacznę się zastanowić.
Ale swoja drogą to wydaje mi sie, że miejsce Pietrowa jest poważnie zagrożone. W innym newsie pisali, że Renault zastanawia się tez nad Sutilem. Sympatycznie...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Jacob dnia Wto 12:52, 15 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ForceIndiowy
VIP na GP

Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 667
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 13:07, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Jacob napisał: | zastanawia się tez nad Sutilem. Sympatycznie... |
Sympatycznie, wszak Adrian jest sympatyczny Choć właśnie tak sympatycznego kierowcę najchętniej widziałbym w sympatycznym zespole i takie plany ma też sympatyczny właściciel sympatycznego jachtu Cesarzowa Indii. IMO w tym roku nie będzie ŻADNEJ zmiany w starych zespołach (no chyba, że Rubens stwierdzi: mam już 300 GP, mistrzem i tak nie będę, odchodzę). Najbardziej zagrożony wydaje się być Witek, ale skoro Piqueta tolerowano w RF1 przez ponad rok, to Pietrowowi daję co najmniej ze 2 Wielką niewiadomą jest jeszcze Sauber, ale Kimi raczej nie planuje powrotu do korzeni. Poza tym jeśli kierowcy wyrażą chęć to VR i Lotus raczej też nic nie zmieni. Jedyne poważne roszady spodziewam sie ujrzeć w HRT, możliwa jest tam nawet pełna wymiana kierowców.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacob
Rosso Corsa

Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 7045
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: na północ od Wr
|
Wysłany: Wto 14:06, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
ForceIndiowy napisał: | Najbardziej zagrożony wydaje się być Witek, ale skoro Piqueta tolerowano w RF1 przez ponad rok, to Pietrowowi daję co najmniej ze 2 | Nie zapomnij, że Piqueta tolerował Flavio, który miał na sumieniu ustawkę wyścigu w Singapurze. Nie twierdzę, ze na 100% Nelson tak długo jeździł tylko dzięki temu, że z tatusiem szantażowali Briatore, ale wzięłabym dużą poprawkę na to, że teraz tam główne decyzje podejmuje pan Lopez, który wydaje się mieć głowę na karku i jeśli sobie wykalkuluje ze większą kasę niż do rosyjskich sponsorów będzie miał od FOM za punkty natrzaskane przez lepszego kierowcę to Witek może iść w odstawkę.
Choć właściwie wcale nie musi spaść do roli testera... Nie wiem czy Renault ma i jeśli tak to jak silne są powiązania Francuzów z Epsilon Euskadi, ale Baskowie chyba chcieli ślinki od Renault. Mogliby dostać Witka w prezencie. O ile wejdą do F1.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ForceIndiowy
VIP na GP

Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 667
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 14:22, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Ale po co Renault ma gdziekolwiek pakować Pietrowa? Nie jest to kierowca objęty programem rozwoju talentu Renault. Na miejscu RF1 wsadziłbym do EE Grosjeana. Chyba, że Witalij płaciłby Renault za silniki dla EE
Co do Nelsinho, to panowie Piquetowie mieli na Flaviusza haczyki, ale mim o wszystko... o ile Pietrow jest dla mnie wolny, nierówny, bardzo słaby ale bez tragedii, o tyle Nelson Son to była fajtłapa i beztalenci, takiej maści, że jedynie Ide i może Yoong mogliby go w ostatnich latach przebić...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amelka
Fotograf na paddocku

Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 2161
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Krapkowice
|
Wysłany: Wto 14:32, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Nie, ja myślę, że Witek po tym sezonie opuści F1, a już na pewno Renault...
Jakoś śmiać mi się chce, jak czytam kolejne możliwości powrotu Kimiego do F1, bo nie widzę tego... w Citroenie w WRC mu dobrze i myślę, że w rajdach zostanie, a to są jakieś dziwne plotki, których nikt nie potwierdzi. Chciałabym zobaczyć Roberta i Kimiego w jednym teamie, to byłoby prawdopodobnie wspaniałe, ale nie widzę tego.
Z kolei wcale nie podobałoby mi się to, że Sutil przeszedłby do Renault, bo uważam, że nie jest dobrym kierowcą, a do tego nie lubię Go jako faceta, ale to nie jest ważne, po prostu wydaje mi się, że nie jeździ dobrze, nie pokazał wiele...
Ach, chciałam jeszcze dodać, że Nelsinho moim zdaniem, to w ogóle nie nadawał się do tego sportu i zastanawiam się co On tam w ogóle robił... Czy został w Renault tylko przez szantaż Flavio? Nie wiem... może tatuś wykładał sporą kasę... Ale na pewno nie był w Renault za swoje umiejętności, jestem pewna.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Amelka dnia Wto 14:36, 15 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jacob
Rosso Corsa

Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 7045
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: na północ od Wr
|
Wysłany: Wto 15:29, 15 Cze 2010 Temat postu: |
|
|
Amelka napisał: | Chciałabym zobaczyć Roberta i Kimiego w jednym teamie, to byłoby prawdopodobnie wspaniałe | Prawdopodobnie wspaniałe byłoby tylko dla jednego z nich z racji tego, że mają zupełnie odmienne style jazdy, Kimi woli nadsterowność, a Robert podsterowność (chyba nie pomyliłam?!) więc jeden by się męczył a drugi jeździł i tym męczennikiem byłby Kimi, z racji tego, ze bolid byłby budowany pod preferencje jeżdżącego u nich od roku Roberta, a męczącego się Kimiego po sezonie 2008 nie chcę oglądać i Kimi na to w ogóle nie pójdzie.
Choć z drugiej strony Lewis i Jenson chyba też mają skrajnie różne style jazdy i dają rady. Pamiętam nawet taki wywiad z kimś z McL kto mówił, ze będą budować bolid jak najbardziej neutralny. : :
Jest jeszcze jedna kwestia - kto zapłaci Kimiemu pensje?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|